Dziś chcę się z Wami podzielić efektem jednej z moich majowych sesji tego roku.

Tym razem modelowała Kinga Młynarczyk. Fajnych kadrów wyszło nam sporo. A nam się, że będzie ich niewiele. Czas tak szybko minął, poza tym burzowe chmury, które zasłoniły słońce trochę skróciły nam czas na sesję.

Udało nam się trafić zarówno na kwitnący(i nie oberwany) bez jak i kwitnące kasztany.

A zdjęcia spod fontanny przy Pałacu Branickich udają ujęcia nadmorskie. 🙂