Dawno, oj dawno już nic tu nie pokazywałam… po kreowaniu baśni z Magdą zostało już tylko wspomnienie, aczkolwiek nie powiem, bardzo sympatyczne… Z chęcią wybrałabym się jeszcze nie raz do Złodziejewa, aczkolwiek nie wiem czy fundusze mi na to jeszcze pozwolą… tyle tam ciekawych rzeczy… wydaje mi się, że też mój warsztat się co nieco poprawił… Dziś chcę Wam zaprezentować ostatnią z moich letnich sesji z tego roku…