Nowy rok się już zaczął i jakoś tak zupełnie jak poprzedni zaczyna nabierać tempa i pędzić… już mamy polowe miesiąca za nami, zaraz będzie koniec… a potem przyjdzie czas na kolejny wyjazd (ostatnio wchodzi mi to w nawyk, ze na wiosnę tam się zjawiam) do Złodziejewa. Tym razem jednak chciałabym Wam zaprezentować zdjęcia z mojego pierwszego pobytu tam z warsztatów ślubnych, które odbyły się w zeszłym roku w kwietniu.